To czego doświadczamy to przemiana, która była spodziewana od dawna, jednak cykl naturalny i harmonijne zmiany jakich mieliśmy zaznać są pod wielkim atakiem sil trzecich chcących się w to wpisać i pokierować tym nurtem dla swoich korzyści mocno sprzecznych z rozwojem człowieka. Dlatego obserwujemy czy wręcz sami doświadczamy wstrząsów kulturowych czy ekonomicznych które są zaplanowane i mają nas złamać i zwrócić przeciwko sobie. Dzieje się tak na poziomie poszczególnych kontynentów, krajów i ich gospodarek czyli całego systemu którego każdy z nas jest częścią - na poziomie materialnym jak i duchowym.

Nienawiść religijna, nieufność geopolityczna, niepewność ekonomiczna, to wszystko ma nas przepełnić strachem ma nas rozbić i sprawić byśmy z pokorą przyjęli rozwiązanie które się nam już za niedługo zaproponuje a o którym coraz częściej słychać "Nowy Porządek Świata". Kłamliwy obraz bezpieczniejszego jutra, wizja nowego lepszego świata, obietnica prosperity i kolejnych 100 lat spokoju niezmąconego żadną wojną czy konfliktem. Największe kłamstwo jakie miało miejsce zaproponują nam Ci którzy są inżynierami obecnej ekonomiczno - religijnej niepewności świata.

Niewielu będzie w stanie to pojąć a więc się oprzeć, masy ludzkie utrzymywane w nieświadomości i ogłupane, prawdopodobnie nawet nie zauważą momentu przejścia, momentu którego jesteśmy bardzo blisko. Dlatego też właśnie zarzuca się nas wojnami, kryzysami, katastrofami wszelakich rodzajów byśmy nie byli w stanie zareagować na niepozorną zmianę którą nam szykują a która to między tymi wszystkimi medialnymi kataklizmami jawić się będzie jako rozsądne i logiczne działanie gwarantujące zbawienie ludzkości. Strzeżmy się fałszywego bo faszystowskiego Nowego Porządku Świata.

Bądźmy spokojni by móc zachować czujność. Jedynie w spokoju umysłu i ducha jesteśmy w stanie podołać temu co nadchodzi. Znajmy swoją wartość i nie upadajmy.

Pozostańmy zjednoczeni.